[x]
All Deviations
All Deviations
  • 247 Deviations
  • 1,742 Deviation Comments
  • 317 Deviant Comments
  • 3 News Comments
  • 2,245 Pageviews

I'm back/Powrót

Journal Entry: Mon Aug 18, 2008, 6:33 AM
  • Mood: Cheerful
  • Listening to: Eric Clapton "Old love"
  • Reading: James Herriot "All creatures"
  • Eating: plums
  • Drinking: lemon tea
Well, I'm back. Bornholm is really nice place. And completly different than my dearest Poland. Nobody is afraid about another people, robbers and people were really kind to me.
Later I'll pulish new photos and poems.
I love my native language. Sorry.

***

Wróciłam. Bornholm to przedziwne miejsce na ziemi. Czuję wewnętrzną potrzebę pisania w ojczystym języku, więc to coś po angielsku jest bardzo krótkie. To powyżej.
Spróbujcie grać z archeologami w scrabble. Mam tu na myśli moich zacnych rodzicieli. W pewnym momencie prześcigaliśmy się w "lennach", "wojach", "paziach" i tym podobnych.
Dżej Dżej jak mogłaś mnie zostawić!
No, bo byłyśmy razem :) W dwie rodziny i był naprawdę wesoło.
Na Bornholmie nikt nie kradnie. Nie ma zwyczajnie złodziei. Ludzie zostawiają nawet auta otwarte, a najdroższe nawet rowery nieprzypięte.
Ja bardzo kocham moich rodziców, ale bieganie po plaży z łopatką i wrzucanie meduz do morza, to przesada. Ich były setki! Pomysł mojej mamy, zapoczątkowany pomysłem mamy Dżej Dżej. No, nie nudziłam się.
Wszyscy przeżywali, że ja wchodzę do lodowatego morza i pływam na podobieństwo jakiejś foki uchatki. Zwyczajnie nie czuję zimna. Wszyscy szczękają zębami, a ja wychodzę zarumieniona i tak ciepła jak weszłam.
Zalety figury w stylu Botticelliego? "Narodziny Wenus" etc? Ja generalnie jestem typ północny- w upale się gotuję i jestem nieznośna, ale zimno nie robi na mnie wrażenia.
To dziwne być na północy od Bałtyku i myśleć o Polsce jako o kraju na południu. Nawet bardzo.
A w figurze a la Botticellli nie ma nic złego, jak się pocieszam. Znam osoby o urodzie a la Picasso.
Jedyna wada Bałtyku po tamtej stronie, to to, że wyrzuca potworne ilości paskudnie śmierdzących wodorostów, które bardzo szybko gniją. No i nie ma tam bursztynu.
Teraz będę się lenić. Na rowerze dużo nie jeździłam. No, trochę, ale to nic w porównaniu z Dżej Dżej i jej rodziny, która w ciągu jednego dnia przejechała 90 km na rowerze do Kunst Muzeum tj Muzeum Sztuki. Moje kolano by tego nie przeżyło.
No, zabieramy się do rysowania. Mają tam fantastyczne sklepy artystyczne. Nabyłam wspaniałe dwie odmiany węgla. Jestem w niebie.
Wybudowałyśmy z Dżej Dżej zamek za pomocą saperki :) To zabawniejsze od leżenia plackiem na plaży, czego szczerze nie cierpię. Ale najlepiej się robiło fosę.
Duńczycy mają dosyć... dziwny zwyczaj biegania nago po plażach. A chyba nie podejrzewacie mnie o chodzenie na plaże dla nudystów. Rodzice stwierdzili, że mogę się wyspecjalizować w aktach, co zbyłam ironicznym fuknięciem.
Ha, oglądałam na niemieckim Euro Sporcie Olimpiadę. I przyznam się ze skruchą, że odkryłam sport, którego oglądanie wprawia mnie w doskonały nastrój i wyzwala we mnie niesamowite emocje. Podnoszenie ciężarów. Rodzice się uśmiali, ale ja szaleję na punkcie podnoszenia ciężarów. Tylko w telewizji. Poza tym... tego puszczali najwięcej- oprócz pływania. Siatkówkę też oglądałyśmy z mamą. Tak się denerwowała, że waliła packą na muchy w sofę. W końcu jej zabrałam to narzędzie mordu. Oglądałabym szermierkę, ale pokazywali tylko floret i szpadę, kiedy siedziałam przed telewizorem. Pech. A takie dziuganie wcale mnie nie bawi.
Ściskam.
P.S. Prawie na promie umarłam przez te cholerne jarzeniówki. Nigdy nie miewam choroby morskiej, ale mam bardzo wrażliwe oczy. Dostałam takiej migreny, że chciało mi się wyć.

Friends and watchers:
:iconforfriendsjulie::iconjula-zabol::iconkrzyho::iconcaphriel::iconaprilbell:
:icontristanja::iconexuberance10000::icon23reasons::iconmurkus::iconridlline:
:iconsmelldepitts::iconssubtlety::icondepfil::iconjadolina::iconsinlesssin83:
:iconjasnacholera::iconzabriske-point::iconlostzioma::iconskemegirl::iconsuhyy:
:icontanayah::iconmaddie-w::icondeszcz-o-5-nad-ranem::iconmk-w::iconszave1:
:iconflymous::iconhalsz::iconfluffyzeliboba:

Club
:iconpolskapoezja:

Devious Information

  • Current Residence: My dear Poland
  • Interests: fencing, literature & poetry, writing, drawing, photography, music
  • Favourite band or musician: The Who, Simon & Garfunkel, Grzegorz Turnau, SDM, Bolton, Clapton, Pod Budą, Piaf, Marley
  • Favourite genre of music: hard to say ;) poetry set to music, classical jazz, old rock, blues, rock'n'roll
  • Favourite artist: Alphonse Mucha, Jacek Malczewski, Aleksander Gierymski
  • Favourite poet or writer: Gałczyński, Mickiewicz, Gerald Durell, Julian Tuwim and recently Neil Gaiman, Tad Williams
  • MP3 player of choice: Grundig
  • Favourite cartoon character: Obelix, Piglet, Mushu, Spirit
  • Personal Quote: Szermierze nie płaczą. Nawet byli szermierze.

deviantART Notice

[x]

Devious Comments

~halsz:iconhalsz: 8 hours 58 minutes ago
: * dzieki

--
ludzie są śmieszni
bo nie wiedzieć czemu,
zamknięty umysł stał się powodem do dumy... :bug:
~Demonflame:iconDemonflame: 10 hours 4 minutes ago
Hey my name is Anthony, I am a photographer in Memphis. I am trying to get some feedback on my gallery, to which ones people enjoy, and which ones I can improve upon. If you would mind stopping by and giving me your opinion, I would greatly appreciate it. Thank you and have a nice day.
~JillyWhite:iconJillyWhite: 15 hours 33 minutes ago
należało się ;)

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~kbaraniak:iconkbaraniak: 15 hours 36 minutes ago
dzięki wielkie za fava :)

--
visit my gallery [link]
~JillyWhite:iconJillyWhite: 1 day 8 hours ago
polecam się na przyszłość :)

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~JillyWhite:iconJillyWhite: 1 day 8 hours ago
prosić :D

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~baraniaczek:iconbaraniaczek: 1 day 8 hours ago
Dziękować :D

--
Kuolema Tekee Taiteilijan
~Lady2:iconLady2: 1 day 8 hours ago
dziękuję :aww:

--
see the truth behind your lies.
~JillyWhite:iconJillyWhite: 1 day 9 hours ago
no, ba!

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~Suhyy:iconSuhyy: 1 day 10 hours ago
Dziękuję za :+fav:
:icongwomp:
~baraniaczek:iconbaraniaczek: 1 day 15 hours ago
dziękuję za fava :hug:

--
Kuolema Tekee Taiteilijan
~mothfly:iconmothfly: 1 day 16 hours ago
:hug:

--
............:butterflytwo:............
......flower-club......
:heart: poisonivy666 :heart:
~JillyWhite:iconJillyWhite: 1 day 17 hours ago
nie szkodzi :) ja musiałam obejrzeć w telewizji wywiad z moim mistrzem- Wojciechem Zabłockim, ma 75 lat i zawsze był wspaniałym szablistą :love:. Architekt z wykształcenia i poznałam go osobiście :) a potem musiałam wpaść do babci i tak jakoś się zagadałam :blush:

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~FluffyZeliboba:iconFluffyZeliboba: 1 day 18 hours ago Mood: Joy
(przepraszam, komp się zawiesił =( )
Dobrze, że dużo - zupełne wystarczy dla sajta! :aww: Czekam na nich oboje niecierpliwe...

--
Ambrożyk prosi o głaskanko :star:
______________
My English is already good, and Polish still has mistakes. Be patient ;)
~JillyWhite:iconJillyWhite: 1 day 19 hours ago
zasłużone :)

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~JillyWhite:iconJillyWhite: 1 day 19 hours ago
Profesorkowie już w drodze. Jeden ołówkowy, drugi będzie akwarelkowy :) Miło mi to słyszeć, już się cieszę. Co do Szancera- postaram się, ale nie wiem kiedy mi się uda. A oryginalnych jest bardzo dużo. Postaram się, kiedy będę mogła :) :cuddle:

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~JillyWhite:iconJillyWhite: 1 day 19 hours ago
w pełni zasłużony :)

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~girlfromthebridge:icongirlfromthebridge: 2 days 10 hours ago
dziękuję za fav ^^

--
"I'd just be the catcher in the rye and all. I know it's crazy, but that's the only thing I'd really like to be."
J.D.Salinger
"Wypalić się do końca, do spodu, żeby śmierci,nic nie zostawić w spadku."
~FluffyZeliboba:iconFluffyZeliboba: 2 days 11 hours ago Mood: Caring
Dzięki za wszystkie :+fav: y, czekam niecierpliwe na wiele Twoich Kleksów :) i obiecuję, że każdy z nich, jak by ni wygłądał - "profi" czy nie - będzie miał ręce do pogłaskania :cuddle: i "gwiazdkę" w fawach!
>Calus:kiss:<
___
(P.S. A możesz odskanować wszystkich Szancerowskich i na email mi wysłać? Przydaliby się dla przyszlej strony WWW i kolekcji - screenów mam dużo, ale niestety nie ma żadnego z tych origynalów...)

--
Ambrożyk prosi o głaskanko :star:
______________
My English is already good, and Polish still has mistakes. Be patient ;)
~mothfly:iconmothfly: 2 days 14 hours ago
dzięki za favy :aww:

--
............:butterflytwo:............
......flower-club......
:heart: poisonivy666 :heart:
~JillyWhite:iconJillyWhite: 2 days 17 hours ago
dygam :)

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.
~FluffyZeliboba:iconFluffyZeliboba: Aug 6, 2008, 12:49:54 AM Mood: Tender
Ambrożyk tęskne za Tobą ;)...

--
Ambrożyk prosi o głaskanko :star:
______________
My English is already good, and Polish still has mistakes. Be patient ;)
~JillyWhite:iconJillyWhite: Jul 29, 2008, 9:53:57 AM
kłaniam się. nie ma za co :)

--
"Czuł się, jakby ktoś rozrywał mu duszę rozgrzanymi do białości szczypcami do cukru." fragment mojego fanficka.