deviant art

Deviant Login Shop  Join deviantART for FREE Take the Tour
[x]
Download File
HTML, 723 bytes
more ▶

More from ~JillyWhite

Featured in Groups:

Details

April 10, 2011
723 bytes
Link
Thumb

Statistics

Comments: 15
Favourites: 8 [who?]

Views: 109 (0 today)
Downloads: 0 (0 today)
[x]
Nie lękam się wcale twych pustych oczu,
Nie lękam się dłoni bezkrwistej.
Pozwól, bym zimno warg twoich poczuł
Na znak miłości wieczystej.

Wkrótce podobnym się stanę tobie,
Gdy zgaśnie mój płomyk żywota.
Spoczniemy razem w jeziorze- grobie,
Niech pęknie życia nić złota.

Idę do ciebie, nie czując trwogi.
Śmierć kiedyś by mnie porwała,
Dziś z własnej woli wejdę w jej progi.
Niech wie, że ze mną przegrała.
:iconjillywhite:
10 IV 2011
ze specjalną dedykacją dla Błażeja :iconcountbb:
jednakowoż obawiam się, że "Topielica" była lepsza. swoista kontynuacja.
Add a Comment:
 
love 0 0 joy 2 2 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:icondeszcz-o-5-nad-ranem:
Motyw walki ze śmiercią tak łatwo podjęłaś. Przypomina mi się teza, mówiąca, że Werter popełnił samobójstwo aby być bliżej Boga, wcale nie z cierpienia za Lotą. Pytanie jak śmierć przyjmuje dobrowolnie się jej poddających. Oba wiersze są w pełni romantyczne. Jestem trochę skrzywiony po długiej nauce polskiego w poprzednim miesiącu i widzę tu dialog z tradycją. Co więcej strofa "Niech pęknie życia nić złota" przypomina mi "Statek pijany" Rimbauda, który wykrzykiwał - "O, niechaj dno me pęknie! Niech pójdę pod morze!"
Reply
:iconjillywhite:
Bardzo się cieszę, że mi się udało dobrze wczuć w temat. Zainspirował mnie Goethe i Błażej, któremu wiersz ten zadedykowałam. Poza tym potrzebowałam jakiejś odmiany, a temat uznałam za wdzięczny i nieco przewrotny.
Reply
:iconpavboq:
Mam nadzieję, że pocałunek topielicy smakował algami:)
Reply
:iconjillywhite:
Nie mam pojęcia, dobre pytanie :)
Reply
:iconsilven-avinen:
Końcówka trafia. Pierwsza strofka chyba najsłabsza, potem już tylko lepiej.
Nie mogę pojąć, jakim cudem romantyczne, senno-słodkie utwory jeszcze Ci się nie znudziły... Styl jak zwykle bajeczny.
[Dobry Boże, mój komentarz chyba nie ma sensu.]
Reply
:iconametyst21:
a ja uważam, że każda część jest świetna :) początkowa - jakby rezygnacja - przechodzi w obietnicę... jak dla mnie piękny zabieg :bow:
a tematyka miłosna...cóż - ona nigdy nie ma dna :) wspaniały wiersz :hug:
Reply
:iconjillywhite:
Chyba z końcówki jestem właśnie najbardziej zadowolona. :)
Dziękuję, ale... ja nie wiem, czy nie ma sensu, wiem, że nie do końca załapałam. :O_o:
W każdym razie- dzięki. :)
Reply
:iconsilven-avinen:
Wybacz, czasami piszę komentarze w stanie hiperaktywności mózgu (w innych momentach zwykle nie chce mi się komentować) więc może toto być nieskładne. ;)
Reply
:iconjillywhite:
Nic nie szkodzi, mnie też się to zdarza. ;)
Ale odnośnie tych senno-słodko-romantycznie- ten chyba nie do końca się wpisuje? :) I był to pozytyw, czy negatyw?
Reply
:iconsilven-avinen:
Hmm, nie do końca, ale jednak. I jak najbardziej pozytyw. :D
Reply
Add a Comment: